8 marca 2013

wisiorek kolorowy, tęczowy


Taki to ciężki okres się zaczął, że coraz mniej czasu mam na sutasz.
Wisiorek wreszcie skończyłam, a tu już czeka duuuuuży projekt.
Będzie się szył powoli, bo spać czasem muszę :) 
Mam za to nadzieję, że jak skończę to efekt będzie zniewalający :)

A tymczasem trochę kolorków 


7 komentarzy:

  1. Cudowny! I jakie piękne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, barrrrrdzo energetyczne kolory. Super na ten chłód i biel (ZNOWU!) za oknem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam serdecznie na moje pierwsze Candy :)
    http://eduszka.blogspot.com/2013/03/moje-piersze-candy.html

    Pozdrawiam bardzo serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Połączenie kolorów oszałamiające!!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...