Kolczyki z poprzedniego posta prezentują się pięknie, ale czegoś im brakowało. Dlatego jeszcze przed Świętami musiałam zdążyć z jedną pracą, czyli bransoletką do kompletu.
Dawno nie brałam udziału w wyzwaniach Kreatywnego Kufra, ale tym razem temat mi się spodobał - mroźno, zimno i ponuro. W związku z tym trochę szarości i czerni w jednym. Jak za oknem, tak i w duszy. Wszystko to skłania to zwiększania dziennej dawki czekolady i co za tym idzie dawki codziennych ćwiczeń :-) Od razu człowiekowi weselej, a i zdrowszy od tego będzie :-)